Zabójstwo w Mielenku: Damian zabił „ukochaną”, odkrywając jej prawdziwą tożsamość
Wieczorem, tuż po godzinie dwudziestej, w Mielenku Drawskim zjawił się Damian. Zatrzymał się przed domem, gdzie zgodnie z posiadanymi informacjami miał mieszkać Radek. Po chwili zastukał do drzwi. W progu stanął ojciec Radka, wyraźnie zaskoczony obecnością nieznajomego. Damian zapytał o jego syna, a gdy ten wyszedł na zewnątrz, zgodził się na rozmowę. Spotkanie przebiegało spokojnie i cicho, nie wzbudzając niczyjej uwagi. Nagle domownicy usłyszeli krzyk: „Tato, pomóż!” i Radek upadł na ziemię, otwierając drzwi z impetem.
Historia internetowej znajomości
Pochodzący z Zamościa Damian P., zaledwie 15-letni chłopak, przez wiele lat prowadził życie towarzyskie głównie w sieci. Zakochał się w Ani, dziewczynie, z którą przez sześć lat utrzymywał internetowy kontakt. W rzeczywistości jednak pod tą tożsamością krył się Radek, dorosły mężczyzna. Gdy Damian zaczął nalegać na spotkanie, Radek nagle przestał odpowiadać, co wywołało u chłopaka ogromne rozczarowanie.
Determinacja i konfrontacja
Czując się oszukanym, Damian postanowił odnaleźć osobę, która go zwiodła. Po zdobyciu informacji o prawdziwej tożsamości Radka, chłopak wyruszył w 700-kilometrową podróż do Mielenka Drawskiego. Spotkanie z Radkiem zakończyło się dramatycznie – po krótkiej wymianie zdań Damian zaatakował go nożem, trzykrotnie trafiając w klatkę piersiową. Radek zmarł na miejscu zdarzenia.
Konsekwencje tragicznego czynu
Po dokonaniu morderstwa Damian sam zgłosił się na posterunek policji, przyznając się do winy. Proces przeciwko niemu rozpoczął się w marcu 2011 roku i odbywał się za zamkniętymi drzwiami. Wyrok skazujący na sześć lat więzienia został złagodzony ze względu na młody wiek Damiana oraz jego ograniczoną poczytalność.
Analiza psychologiczna
Specjaliści z dziedziny psychologii podkreślali problemy emocjonalne Damiana, które mogły przyczynić się do tak drastycznego czynu. Mimo że w rzeczywistości był postrzegany jako cichy i zamknięty w sobie, wirtualny świat umożliwiał mu przyjęcie zupełnie innej postawy, co mogło wpłynąć na jego psychikę i podejmowane decyzje.
Reakcja rodziny
Ojciec Radka wyraził ogromny żal i zaskoczenie po tragedii. Nie miał pojęcia o relacji swojego syna z Damianem, co jeszcze bardziej pogłębiło jego smutek.
