Konfederacja protestuje przeciwko „Edukacji zdrowotnej” – kontrowersje wokół praw rodziców w Zamościu

Konfederacja protestuje przeciwko „Edukacji zdrowotnej” – kontrowersje wokół praw rodziców w Zamościu

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Klub Konfederacji Zamość pod zamojską Delegaturą Kuratorium Oświaty w Lublinie, działacze ugrupowania wyrazili zaniepokojenie wprowadzeniem nowego przedmiotu „Edukacja zdrowotna” w szkołach. Według nich, program ten może ingerować w wychowanie dzieci i naruszać prawa rodziców.

Kontrowersje wokół nowego przedmiotu

Klub Konfederacji przywołał liczne sygnały od rodziców zaniepokojonych sytuacją w Szkole Podstawowej nr 4 w Zamościu. Z relacji wynika, że dyrektor tej placówki miał odmówić przyjęcia rezygnacji rodziców z udziału ich dzieci w zajęciach. Działacze twierdzą, że decyzje rodziców były określane jako „krzywda wyrządzana dzieciom pod wpływem prawicowej i katolickiej propagandy”.

Elementy edukacji seksualnej

Adam Olejniczak, pełnomocnik Konfederacji Ruchu Narodowego w Zamościu, zwrócił uwagę, że „Edukacja zdrowotna” w praktyce obejmuje elementy edukacji seksualnej. Wyraził obawę, że dzieci będą zmuszone poznawać zagadnienia związane z ideologią LGBT, transpłciowością oraz innymi koncepcjami promowanymi przez lewicę, na co rodzice nie wyrażają zgody.

Prawo do decydowania o wychowaniu

Piotr Zduńczyk, lider Konfederacji na Lubelszczyźnie, podkreślił, że działania szkoły naruszają konstytucyjne prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Ugrupowanie złożyło wniosek o kontrolę we wszystkich szkołach regionu, szczególnie w Zamościu.

„Chcielibyśmy, aby każdy rodzic miał prawo samodzielnie decydować o wychowaniu swojego dziecka” – zaznaczył Zduńczyk. Wyraził sprzeciw wobec sytuacji, w której obcy ludzie rozmawiają z dziećmi na temat seksualności. Wskazał na miliony Polaków, którzy również chcą wypisać swoje dzieci z tych zajęć.

Reakcja dyrekcji

Po konferencji przedstawiciele Konfederacji złożyli pismo w sekretariacie delegatury, podczas którego doszło do wymiany zdań z dyrektorką Katarzyną Wołoszyn. Według działaczy, choć Wołoszyn zapewniła o dokładnym zbadaniu sprawy, to jednocześnie miała skrytykować ich działania, co wywołało dalsze obawy o rzetelność zapowiedzianych kontroli.

Obawy o przyszłość edukacji

Konfederacja wyraża wątpliwości co do przeprowadzenia rzetelnych kontroli i obawia się, że kwestia naruszania praw rodziców może zostać zbagatelizowana. Działacze zapowiadają dalsze działania w obronie praw obywatelskich i edukacyjnych.